Jak się poruszać po Playa del Carmen - zdjęcie główne

Transport w Playa del Carmen. Jak się poruszać po mieście?

Zaktualizowane:
|
Photo of author
Alan

Na tej stronie znajdziesz oferty sponsorowane, a także wyszukiwarkę wczasów od naszego partnera - Wakacje.pl.

Jak się poruszać po Playa del Carmen? Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków… dużo łatwiej, niż się spodziewasz.

Miasto nie należy do gigantów, wiele atrakcji znajduje się blisko siebie, a samochód przez cały urlop wcale nie jest obowiązkowy. Czasami szybciej dojdziesz pieszo, niż zdążysz znaleźć wolne miejsce do zaparkowania.

To nie znaczy jednak, że jedyną opcją są własne nogi. Transport w Playa del Carmen jest całkiem różnorodny. Każde rozwiązanie, które poznasz w dalszej części artykułu ma swoje plusy, ale nie każde sprawdzi się w każdej sytuacji.

Sprawdziliśmy, czym najlepiej poruszać się po mieście, ile kosztują poszczególne środki transportu, kiedy warto wynająć pojazd, a kiedy lepiej zostawić go na parkingu.

Podpowiemy też, jak nie przepłacić i których błędów najczęściej żałują osoby odwiedzające Playa del Carmen po raz pierwszy.

Na szybko: jak się poruszać po Playa del Carmen?

Szczegóły rozwijamy niżej w artykule.

  • Jeśli nocujesz w centrum, większość miejsc odwiedzisz pieszo. Plaża, Quinta Avenida, restauracje i sklepy leżą blisko siebie.
  • Na krótkie przejazdy najlepiej sprawdzają się taksówki lub inDrive. Uber w Playa del Carmen nie działa, a w inDrive zapłacisz gotówką.
  • Colectivo to najtańszy sposób na dojazd do Akumal, Tulum, Puerto Aventuras i cenot położonych przy drodze 307.
  • Autobusy ADO wybierz na dalsze trasy, podróż z bagażem oraz przejazd do Cancún, Bacalar, Méridy lub na lotnisko.
  • Samochód, skuter, ATV albo rower elektryczny warto wynająć dopiero wtedy, gdy planujesz samodzielnie odkrywać miejsca poza centrum.

Poruszanie się pieszo

Jeśli ktoś powiedziałby nam, że najlepszym środkiem transportu są własne nogi, wcale byśmy się z nim nie kłócili. Wręcz przeciwnie. W wielu przypadkach to naprawdę najszybsza i najwygodniejsza opcja.

Centrum miasta jest stosunkowo niewielkie. Od plaży do Quinta Avenida dojdziesz w 2-3 minuty, restauracje są praktycznie na każdym rogu, a sklepy, kawiarnie i bary wyrastają szybciej niż kolejne palmy.

Po pierwszym dniu szybko zrozumiesz, dlaczego tyle osób w ogóle nie wynajmuje tutaj samochodu.

Quinta Avenida w PDC
fot. YinYang z Getty Images Signature (via Canva.com)

Oczywiście spacerowanie ma też swoje minusy. W środku dnia słońce potrafi dać się we znaki, wilgotność bywa wysoka, a po kilku kilometrach możesz zacząć rozumieć, dlaczego klimatyzacja jest tutaj uznawana za jeden z największych wynalazków ludzkości.

Dlatego butelka wody, czapka i krem z filtrem szybko stają się najlepszymi towarzyszami spacerów.

Wieczorem miasto zmienia swój charakter. Robi się chłodniej, ulice wypełniają się ludźmi, z restauracji dobiega muzyka, a spacer po centrum staje się atrakcją samą w sobie.

Czasami trudno przejść sto metrów bez zatrzymania się przy kolejnym sklepie albo ulicznym muzyku. I właśnie o to w tym chodzi.

Jeśli mieszkasz w centrum, spacer będzie Twoim podstawowym środkiem transportu przez większość urlopu. Czasami wystarczą wygodne buty… i odrobina cierpliwości, kiedy znów zatrzymasz się przy stoisku z tacos, choć jeszcze dziesięć minut temu zarzekałeś się, że już nic więcej nie zjesz.

Taksówki

Jeśli podczas spaceru pomyślisz: „Dobra, dziś już wystarczy tych kroków”, wystarczy rozejrzeć się dookoła. Jest spora szansa, że w ciągu kilkunastu sekund obok przejedzie taksówka. W mieście naprawdę nie trzeba ich długo szukać.

Czasami mamy wręcz wrażenie, że kierowcy wyczuwają zmęczonych turystów z odległości kilkuset metrów. Jeśli są wolni to mijając ciebie będą używać klakson. W ten sposób zadają pytanie: taksi, taksi?

Taksówki są najwygodniejszym rozwiązaniem na krótszych trasach, szczególnie jeśli wracasz wieczorem do hotelu, jedziesz z walizkami albo po prostu nie masz ochoty maszerować w 32-stopniowym upale. Klimatyzacja nagle staje się wtedy najlepszym przyjacielem człowieka.

Oficjalna taksówka w Playa del Carmen
fot. JR (via Canva.com)

Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy. W Playa del Carmen taksówki zazwyczaj nie korzystają z taksometru. Cena zależy od trasy i obowiązujących stawek, dlatego najlepiej ustalić koszt przejazdu jeszcze przed rozpoczęciem podróży. To normalna praktyka i nikogo tutaj nie dziwi.

Czy warto korzystać z taksówek przez cały pobyt? Naszym zdaniem niekoniecznie. Jeśli zastanawiasz się, jak się poruszać po Playa del Carmen, najlepiej potraktować taksówki jako wygodny dodatek, a nie jedyny środek transportu.

Centrum świetnie zwiedza się pieszo, dalsze wycieczki często lepiej wychodzą samochodem albo colectivo, a taksówka sprawdza się wtedy, gdy liczy się wygoda albo zwyczajnie nie chce Ci się już iść.

Jedno jest pewne… transport w mieście bez taksówek wyglądałby zupełnie inaczej. Są dosłownie wszędzie. I czasami odnosimy wrażenie, że łatwiej spotkać wolną taksówkę niż wolny stolik na Quinta Avenida w piątkowy wieczór.

Colectivos i autobusy

To chyba najbardziej meksykański sposób podróżowania. Nie jest najbardziej luksusowy, nie zawsze jest najbardziej przestronny, ale za to jest szybki, tani i korzystają z niego praktycznie wszyscy. Zarówno mieszkańcy, jak i turyści.

Jeśli zastanawiasz się, jak się poruszać po Playa del Carmen i planujesz wycieczki poza miasto, colectivo bardzo szybko stanie się Twoim najlepszym znajomym.

To niewielkie białe busy kursujące niemal bez przerwy wzdłuż drogi 307. Wsiadasz, płacisz kierowcy gotówką i wysiadasz tam, gdzie potrzebujesz. Bez wcześniejszej rezerwacji, bez rozkładów jazdy i bez kombinowania.

Właśnie colectivo są najpopularniejszym środkiem transportu do takich miejsc jak Puerto Aventuras, Akumal, Tulum czy wielu cenot znajdujących się przy głównej drodze.

Koszt przejazdu jest niski (z Playa del Carmen do Cancun tylko 50 peso), a kursy odbywają się bardzo często. Czasami następny bus odjeżdża, zanim zdążysz schować portfel do kieszeni.

A co z autobusami? Tutaj króluje firma ADO. To zupełnie inny standard niż colectivo.

Autobusy ADO
fot. elijah.lovkoff’s Images (via Canva.com)

Autobusy są klimatyzowane, mają wyznaczone miejsca i świetnie sprawdzają się podczas dalszych podróży, na przykład do Cancún, Tulum, Bacalar, Méridy czy na lotnisko. Jeśli jedziesz z większym bagażem, będzie to zdecydowanie wygodniejsza opcja.

Uważamy, iż warto korzystać z obu rozwiązań. Colectivo wygrywa ceną i elastycznością, ADO komfortem na dłuższych trasach.

Dzięki temu przemieszczanie się jest naprawdę proste. Wystarczy tylko pamiętać, że w colectivo klimatyzacja bywa… umowna (najczęściej otwarte są okna), a w godzinach szczytu możesz poznać swoich współpasażerów zdecydowanie lepiej, niż planowałeś.

Wynajem pojazdu

Prędzej czy później większość turystów wpada na ten sam pomysł. „A może wynająć samochód albo skuter i zobaczyć coś więcej?”. I trzeba przyznać… to naprawdę dobry kierunek myślenia. O ile nie planujesz spędzić całego urlopu wyłącznie między plażą a hotelowym basenem.

Jeśli interesuje Cię transport w Playa del Carmen, wynajem pojazdu daje największą swobodę.

Możesz zatrzymać się przy przypadkowej cenocie, zjechać na mniej znaną plażę albo pojechać do Tulum, Akumal, Puerto Morelos czy Valladolid bez oglądania się na rozkład jazdy. Nikt nie pogania, nikt nie odlicza czasu. To Ty decydujesz, kiedy ruszasz dalej.

Samochód najlepiej sprawdza się podczas dalszych wycieczek i dla rodzin. Klimatyzacja, miejsce na bagaże i wygoda robią swoje, szczególnie gdy za oknem jest ponad 30°C.

Inne, dostępne środki transportu

Ciekawą alternatywą są również quady. W okolicach Playa del Carmen działa wiele wypożyczalni ATV i choć większość osób kojarzy je głównie z wycieczkami po dżungli, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wynająć je na własną rękę.

mężczyzna jadący quadem
fot. Deffo Manizo z Pexels (via Canva.com)

To świetna opcja, jeśli chcesz odwiedzić mniej uczęszczane plaże albo po prostu masz ochotę na odrobinę więcej frajdy niż za kierownicą zwykłego samochodu.

Trzeba jednak pamiętać, że ATV nie są tak komfortowe na dłuższych trasach i zdecydowanie lepiej czują się na lokalnych drogach niż podczas wielogodzinnej jazdy.

Z kolei skutery i motocykle są świetnym rozwiązaniem dla jednej lub dwóch osób, które chcą szybko przemieszczać się po okolicy i nie martwić się parkowaniem.

Coraz większą popularnością cieszą się również rowery elektryczne i hulajnogi elektryczne. To bardzo wygodna opcja dla osób nocujących w mieście.

Dojazd na plażę, do restauracji czy supermarketu zajmuje kilka minut, a przy okazji omijasz korki i problem ze znalezieniem miejsca parkingowego.

Warto jednak pamiętać, że jazda w Meksyku wygląda trochę inaczej niż w Polsce. Kierowcy bywają bardzo spontaniczni, progi zwalniające pojawiają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewasz, a motocykliści potrafią wyprzedzić z obu stron jednocześnie.

Po kilku dniach można się do tego przyzwyczaić… ale pierwszy dzień zwykle bywa całkiem ciekawym doświadczeniem.

Naszym zdaniem odpowiedź na pytanie zawarte w tytule artykułu zależy od planu Twojego urlopu.

  • Jeśli zamierzasz odkrywać Riwierę Maya, wynajem pojazdu będzie świetną inwestycją.
  • Jeżeli jednak większość czasu spędzisz w centrum miasta, bardzo możliwe, że samochód przez pół dnia będzie odpoczywał na parkingu razem z Tobą na plaży.

Taksówki czy inDrive?

To pytanie zadaje sobie praktycznie każdy, kto tutaj przylatuje po raz pierwszy. Odruch jest prosty.

Otwierasz telefon, wpisujesz „Uber”… i po chwili orientujesz się, że nic z tego. Uber tutaj nie działa. W jego miejsce mieszkańcy i turyści najczęściej korzystają z inDrive.

znak zapytania
fot. Moisescu Florentina’s Images (via Canva.com)

Czy to oznacza, że tradycyjne taksówki przestały mieć sens? Absolutnie nie. Nadal jest ich pełno i często są najszybszym rozwiązaniem. Wychodzisz z restauracji, podnosisz rękę i po kilkunastu sekundach zazwyczaj już jedziesz. Bez instalowania aplikacji i bez czekania na kierowcę.

Z drugiej strony inDrive ma jedną dużą zaletę… cenę znasz jeszcze przed rozpoczęciem przejazdu. Dzięki temu łatwiej uniknąć nieporozumień, szczególnie jeśli jesteś w Playa del Carmen pierwszy raz i nie wiesz jeszcze, ile powinien kosztować kurs do hotelu albo na plażę.

Jest jedna ważna rzecz: inDrive przyjmuje tylko gotówkę. Na obecną chwilę płatność kartą nie jest jeszcze dostępna.

Nie ma jednak jednej odpowiedzi na pytanie, co jest lepsze. Bywają dni, kiedy szybciej znajdziesz wolną taksówkę niż kierowcę inDrive. Zdarza się też dokładnie odwrotnie.

Dlatego wiele osób korzysta po prostu z obu opcji, wybierając tę, która w danym momencie okazuje się wygodniejsza.

Mamy dla ciebie proste rozwiązanie, z którego również korzystamy. Pobierz inDrive jeszcze przed wyjazdem, ale nie skreślaj tradycyjnych taksówek. Dzięki temu zawsze masz plan B.

A podczas wakacji to naprawdę przydatna rzecz… szczególnie kiedy nagle złapie Cię tropikalna ulewa i razem z kilkudziesięcioma innymi osobami próbujesz znaleźć transport w tym samym momencie.

Jaki transport wybrać? Podsumowanie

Gdybyśmy mieli wskazać jedno idealne rozwiązanie, byłoby bardzo łatwo. Problem w tym, że ono po prostu nie istnieje. Wszystko zależy od tego, jak zamierzasz spędzać wakacje.

Jeśli mieszkasz w centrum, przez większość czasu wystarczą Ci własne nogi. Serio. Plaża, restauracje, sklepy i Quinta Avenida są na tyle blisko siebie, że samochód często bardziej przeszkadza, niż pomaga. Do tego dochodzą korki i parkowanie, które potrafi być małą wakacyjną przygodą.

Planujesz wyjazd do Tulum, Akumal albo cenot? Wskocz do colectivo. Jest tanio, szybko i bardzo lokalnie.

A jeśli wybierasz się jeszcze dalej, na przykład do Cancún, Bacalar czy Méridy, znacznie wygodniejszym wyborem będzie autobus ADO.

Z kolei samochód albo skuter warto wynająć wtedy, gdy lubisz spontaniczne zwiedzanie.

To właśnie dzięki własnemu pojazdowi możesz skręcić w niepozorną drogę prowadzącą do cenoty albo zatrzymać się przy plaży, której nie było nawet w planie. Takie przypadkowe odkrycia często okazują się najlepszą częścią całego wyjazdu.

A taksówki i inDrive? Traktuj je jak plan awaryjny albo sposób na szybki powrót do hotelu po kolacji. Nie zawsze są najtańsze, ale bywają zdecydowanie najwygodniejsze.

Szczególnie kiedy przez cały dzień zrobiłeś kilkanaście tysięcy kroków i na samą myśl o kolejnym spacerze nogi zaczynają prowadzić z Tobą bardzo poważną rozmowę.

Naszym zdaniem odpowiedź na pytanie jak się poruszać po Playa del Carmen brzmi bardzo prosto… nie przywiązuj się do jednego środka transportu.

Photo of author

Autorstwa:

Alan
Od 2004 roku, kiedy to w wieku 12 lat pierwszy raz wylądowałem na zagranicznych wakacjach z mamą (Grecja, Nei Pori), wiedziałem, że moją życiową pasją będą podróże i poznawanie nowych krajów. Do dziś dopinam swego, a od 2020 roku mam ogromne szczęście mieszkać nad Morzem Karaibskim. Na liście mam ponad 30 odwiedzonych krajów i systematycznie dokładam nowe.