Chorwacja to nie tylko widokówki z czerwonymi dachami i lazurowym Adriatykiem. To także kuchnia, która łączy wpływy bałkańskie, śródziemnomorskie i alpejskie… a czasem dorzuci coś od sąsiadów, żeby nie było nudno.
Jeśli myślisz, że będzie tylko pizza i lody, to czas na upgrade!
W tym artykule podrzucamy Ci 10 potraw, które warto upolować na lokalnych talerzach.
Czasem będą to dania, które zjesz nad morzem, innym razem coś, co króluje w kontynentalnej części kraju.
Jedno jest pewne – jeśli zastanawiasz się co zjeść w Chorwacji, to jesteś w dobrym miejscu.

Co zjeść w Chorwacji – TOP 10 w skrócie
Z jednej strony dalmatyńskie owoce morza i risotto z kałamarnicą, z drugiej – solidne mięsne gulasze i fasolka z kiełbasą. Jedzenie w Chorwacji to podróż między regionami, nie tylko między smakami.
- Nad morzem: Crni Rižot z atramentem kałamarnicy i Gregada: rybny gulasz z wyspy Hvar.
- Na mięsożerną ucztę: Janjetina s ražnja: jagnięcina z rożna i Čevapi z ajvarem.
- Na coś domowego: Pasticada: duszona wołowina z kluskami i Punjene Paprike – papryki z mięsem.
- Na przekąskę: Soparnik z liśćmi buraka i Pršut: dojrzewająca szynka z oliwkami.
- Na deser: Fritule: mini pączki z rumem i wanilią, smażone na głębokim oleju.
Pasticada

To jedno z tych dań, które Chorwaci serwują na specjalne okazje… i nie bez powodu. Pasticada to długo duszona wołowina w winno-octowym sosie z dodatkiem śliwek, czosnku, marchwi i ziół.
Mięso marynuje się przez całą noc (albo i dłużej!), a potem cierpliwie dusi, aż rozpada się pod widelcem.
Podaje się ją zazwyczaj z domowymi kluskami (gnocchi lub makaronem ) i lampką czerwonego wina.
Danie rodem z Dalmacji, które udowadnia, że Chorwaci też potrafią bawić się w wolne gotowanie.
Crni Rižot

Wygląda niepozornie, a nawet lekko odstraszająco, ale Crni Rižot to kulinarna perełka Adriatyku.
To czarne risotto zawdzięcza swój kolor atramentowi z kałamarnicy, który nadaje mu głęboki smak morza i odrobinę tajemniczości na talerzu.
W środku oprócz ryżu znajdziesz kawałki kałamarnicy, czosnek, cebulę, czasem odrobinę białego wina i przyprawy.
Danie jest intensywne, aromatyczne i świetnie komponuje się z białym winem… choć uważaj na zęby – atrament zostawia ślady! Ale czego się nie robi dla kulinarnych wspomnień z wakacji?
Janjetina s ražnja

Jeśli jesteś mięsożercą z krwi i kości, to janjetina s ražnja powinna znaleźć się na Twoim radarze.
To jedno z najbardziej tradycyjnych dań kuchni chorwackiej, serwowane najczęściej przy okazji rodzinnych świąt, wesel… i głodu nie do opanowania.
Cała jagnięcina pieczona jest powoli na rożnie, często nad otwartym ogniem. Mięso jest miękkie, soczyste, a skórka chrupiąca jak chipsy – zero przesady.
Najlepiej smakuje z ziemniakami z blachy i obowiązkowym kieliszkiem lokalnej rakiji (na trawienie, wiadomo!).
Soparnik

Wygląda niepozornie, ale soparnik to duma regionu Poljica i jedno z najstarszych dań chorwackich.
Mamy tu cienkie ciasto, w środku farsz z liści buraka, cebuli i oliwy, a całość pieczona jest tradycyjnie w piecu chlebowym, często na kamieniu. Prosto, ale z charakterem.
Soparnik to kulinarna podróż w czasie. Dawniej serwowany głównie w czasie postu, dziś stał się przysmakiem festynów i jarmarków.
Najlepszy prosto z pieca, lekko przypieczony i z dużą ilością czosnku. Idealny jako przekąska między plażą a kolacją… albo na kaca.
Fiš paprikaš

Fiš paprikaš to danie, które przyjechało do Chorwacji znad Dunaju, ale zadomowiło się tu na dobre.
Jeśli lubisz pikantnie i rybnie, to trafiasz w dziesiątkę. Ta zupa to mieszanka różnych ryb słodkowodnych (najczęściej karp), dużej ilości cebuli i porządnej dawki mielonej papryki.
Podawany jest z grubym makaronem, czasem domowej roboty. W wersji bardziej ognistej fiš potrafi rozpalić nie tylko smak, ale i czoło.
Zdecydowanie warto spróbować go w regionach Slawonii albo Baranji, najlepiej w jakiejś wiejskiej knajpce nad rzeką. Tam smakuje najlepiej.
Čevapi

Zastanawiasz się co zjeść w Chorwacji, kiedy masz ochotę na coś w stylu „fast food”?
Čevapi to jedna z tych potraw, które znajdziesz w całych Bałkanach, ale w Chorwacji mają swój własny, lekko turystyczny twist.
To małe, soczyste kiełbaski z mielonego mięsa wołowego (czasem z dodatkiem wieprzowiny), podawane najczęściej w chlebku typu lepinja i obowiązkowo z cebulką oraz ajvarem.
Można je dorwać niemal wszędzie: od ulicznych budek po restauracje w Zagrzebiu czy Splicie.
To jedno z tych dań, które pasują na wszystko: szybki obiad, nocny głód po imprezie albo kolację nad morzem z widokiem na zachód słońca. Tanio, konkretnie, czyli tak, jak lubimy.
Gregada

Jeśli nie wiesz co zjeść w Chorwacji, a masz ochotę na coś pysznego to sięgnij po Gregada: kulinarny hołd dla chorwackich rybaków, zwłaszcza tych z wyspy Hvar.
To prosty, ale bardzo esencjonalny gulasz rybny, gotowany z ziemniakami, cebulą, czosnkiem i oliwą z oliwek. Czasem dorzuca się odrobinę białego wina, ale baza jest niezmienna: świeża ryba i garnek cierpliwości.
Przeczytaj także: Kiedy najlepiej jechać do Chorwacji?
Najczęściej używa się lokalnych ryb białych, takich jak dorada, okoń morski czy barwena. Danie nie wygląda może jak z Instagrama, ale smak wynagradza wszystko.
Gregada jest idealna na leniwy wieczór przy kieliszku chorwackiego wina.
Punjene Paprike

Chorwacja też ma swoją wersję papryki z nadzieniem i trzeba przyznać, że robi to dobrze.
Punjene Paprike to klasyczne danie: papryki wypchane mięsem mielonym (zwykle wieprzowo-wołowym), ryżem i przyprawami, duszone w aromatycznym sosie pomidorowym.
W smaku? Kojarzy się trochę z babciną kuchnią, ale z adriatyckim twistem. Idealne na obiad po plażowaniu albo na kolację, po której nie trzeba już deseru.
Porcja solidna, sycąca i pełna domowego ciepła – niezależnie od tego, gdzie akurat jesteś.
Pršut

Jeśli jesteś fanem włoskiego prosciutto, to chorwacki Pršut też skradnie Twoje serce (i talerz). To dojrzewająca na wietrze i wędzona szynka, która powstaje według tradycyjnych metod: szczególnie ceniona w Dalmacji i na Istrii.
Podawana cienko krojona, z oliwkami i kawałkiem lokalnego sera. Idealna na przystawkę, wino w dłoń i już masz zestaw idealny.
Pršut bywa też dodatkiem do pizzy, sałatek albo… jedzony solo, bo po co kombinować, skoro smakuje tak dobrze?
Fritule

Masz ochotę na coś słodkiego, ale nie wiesz co zjeść w Chorwacji, bo wybór jest zbyt duży?
Fritule to chorwacka odpowiedź na pączki, ale w wersji mini, lekkiej i wakacyjnie pachnącej rumem, wanilią i skórką cytrusową.
Małe, okrągłe i nieprzyzwoicie pyszne. Tradycyjnie smażone w głębokim oleju i posypywane cukrem pudrem.
Najczęściej trafisz na nie w okresie świątecznym lub na ulicznych straganach w sezonie letnim.
Idealne do kawy, jako szybka słodka przekąska po plażowaniu… albo po prostu wtedy, kiedy przechodzisz obok i nie potrafisz odmówić.
Skoro już wiesz jakie potrawy możesz spotkać na kulinarnej mapie kraju, to warto sprawdzić czym płacić w Chorwacji podczas urlopu.





